" Bliżej Natury "

Thule AllTrail X 25

Nie jest tajemnicą, że lubię skandynawskie marki outdoorowe. Cenię je za trwałość, funkcjonalność i ekologię. Wstyd się przyznać, ale markę Thule kojarzyłem przez długie lata jedynie z bagażnikami samochodowymi. Dopiero trzy lata temu odkryłem, że w ofercie Thule pojawiły się plecaki. Wzdychałem do nich, ukradkiem obserwowałem nowinki i finalnie uznałem, że wiedzę teoretyczną czas najwyższy zamienić w praktykę.

AllTrail X to seria, którą z pewnością warto poznać. Do wyboru mamy pojemności: 15, 25 i 35 litrów. Wybrałem 25 litrowy plecak. Nie za duży, nie za mały, w sam raz na jednodniowe, czasem dwudniowe przygody. Jak Thule Alltrail X 25 wypadł w terenie? Co mnie urzekło? Co do poprawy?

W plecakach szukam funkcjonalności, wytrzymałości i wygody. Podczas ostatnich targów ISPO dało się zauważyć trend, który zdominował branżę outdoorową – design. Dokładam więc i tę cechę, bo dziś wygląd ma znaczenie.

Dane techniczne:

płeć: unisex

pojemność: 25 l

wymiary: 24 x 26 x 60 cm

waga: 0,93 kg

cena: 519 PLN

strona producenta: THULE

Pierwsze wrażenie

Wstępną opinię budujemy na podstawie pierwszych chwil z produktem. To moment, w którym rodzi się “chciejstwo” lub upada mit.

Kolor Nutria testowanego plecaka zdaje się pasować do leśnej łazęgi. Do wyboru mamy jeszcze alternatywny kolor – obsidian (odcienie czarnego). Materiał jest zaskakująco lekki, bardzo solidny, woskowany. Jednym zdaniem: mocna, skandynawska klasyka.

Prosta, metalowa klamra przełamuje plecakową rutynę. Krój i detale ewidentnie pochodzą z XXI wieku. To, co dobre i sprawdzone, połączono z nowoczesnością. Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne. Plecak AllTrail X 25 doskonale wpisuje się w mój ulubiony styl “modern classic”.

Budowa

Po pierwszych zachwytach czas przejść do budowy. Plecak nie ma być ozdobą salonu a produktem użytkowym do zadań w terenie.

Na początek słów kilka o materiale. Wykonano go w 50% z odzyskanego w recyklingu woskowanego brezentu poliestrowego/50% poliester 600D z certyfikatem Bluesign. Materiał jest 5 razy mocniejszy i 3 raz bardziej wodoodporny niż tradycyjne woskowany brezent bawełniany.

Plecak jest konstrukcją jednokomorową. Tego typu rozwiązanie ma jedną wadę-na trasie ciężko sięgnąć po przedmioty upakowane na spodzie plecaka. Thule oczywiście rozwiązał tę niedogodność. Wprowadził długi, boczny zamek w plecaku. Dzięki temu mamy łatwy dostęp do zawartości plecaka w każdych warunkach. Komorę zamykamy przez przytrzymanie pętelki i pociągnięcie sznurka. To prosty i szalenie skuteczny patent.

Komora główna posiada dużą elastyczną kieszeń na plecach, która pomieści system hydracyjny lub otuli laptop w warunkach miejskich. Tyle w środku. Co na zewnątrz? Dwie elastyczne, boczne kieszenie na bidon, telefon, trzonek siekiery. Jest też centralna kieszeń z elastycznymi wstawkami, w której upchamy polar lub kurtkę. Wszyte w plecak taśmy umożliwią wpięcie w plecak karabinków. Dzięki temu podwiesimy np mokre buty, menażki, dodatkowe kieszenie. Taśma zakończona jest pętlą, która ułatwia transport czekana, statywu fotograficznego lub trekingowych kijków.

Klapa plecaka wszyta jest w konstrukcję bez możliwości regulacji. Kryje w sobie kieszeń na podręczne przedmioty-mapę, apteczkę, telefon, klucze (jest dedykowany karabińczyk). Klapa zamykana jest w prosty sposób przez nałożenie pętelki z taśmy na metalową klamrę. Wszyty, gumowany uchwyt pomaga w domykaniu plecaka. Jego struktura zapewnia pewne trzymanie w trudnych warunkach pogodowych (deszcz, śnieg).

System nośny jest dobrze wyprofilowany, wygodny i lekki. Wszyte gumki pomagają w montażu systemu hydracyjnego. Dzięki temu możemy uzupełnić płyny podczas intensywnej wędrówki, bez konieczności zbędnego postoju. Taśma w okolicach mostka pomaga spiąć system nośny. Wraz z prostym, chowanym pasem biodrowym doskonale stabilizuje konstrukcję i umożliwia bezpieczne pokonanie terenowych trudności. Plecak jest lekko usztywniony. Na plecach wszyto dwie wygodne poduszki wzdłuż całej konstrukcji. Po środku biegnie zaś kanał wentylacyjny, który odprowadza nadmiar wydzielanego ciepła.

Funkcjonalność

Plecak dedykowany jest do jednodniowej aktywności. Równie dobrze sprawdzi się w miejskim środowisku (wystarczy schować tablet lub laptop do elastycznej kieszeni, a pas biodrowy ukryć w konstrukcji plecaka), jak i w lesie, na szlaku, ferratach.

Wygoda

Mimo braku wielopłaszczyznowej regulacji systemu nośnego, plecak jest szalenie wygodnym. Nie ma tu komina i regulowanej klapy, które zwyczajowo zwiększają pakowność. Nie postrzegam jednak tego za wadę. Nie ma idealnych, uniwersalnych plecaków (sam użytkuję 3 w zależności od planowanej przygody). Thule wprowadził plecak AllTrail X w trzech rozmiarach. Dzięki temu dopasujemy model do specyfiki naszej aktywności.

Komfort płynie także ze świadomości gwarancji. Gwarancja Thule Guarantee obejmuje wszelkie wady lub uszkodzenia mające wpływ na produkt Thule, w tym szkody powstałe na skutek zwykłego zużycia oraz naturalne odbarwienia materiałów w okresie 2 lat od daty zakupu przez pierwotnego nabywcę.

Jakość do cena

Ceny plecaków w podobnym litrażu oscylują między 300 a 600 pln. Produkty skandynawskie zazwyczaj plasują się w górnej granicy widełek cenowych. Tak też jest w przypadku Thule AllTrail X 25. Cena regularna to 519 PLN.

Mówią, że biedny traci dwa razy. Zamiast kupować więc co dwa lata kolejny tani plecak, zróbmy prostą analizę potrzeb, szybką kalkulację i pomnóżmy przez zmniejszone oddziaływanie na środowisko. Może się okazać, że cena 519 pln jest głosem rozsądku.

Mimo wyższych od średniej cen użytkuję wiele skandynawskich produktów. Są piekielnie wytrzymałe, szalenie funkcjonalne, a desing ponadczasowy. Plecak Thule AllTrail X właśnie takim jest.

Mocne strony produktu

  • bardzo wysoka jakość wykonania
  • bardzo przemyślany projekt
  • ekologiczny, wytrzymały materiał
  • ponadczasowy design
  • made in Sweden

Słabe strony produktu

  • plecak ma szansę zostać outdoorowym klasykiem. Warto więc rozważyć szerszą gamę “skandynawskich” kolorów
  • rozumiem, że to jednodniowy plecak, który oprze się przelotnym opadom, ale uważam, że w standardowym wyposażeniu powinien się znaleźć pokrowiec przeciwdeszczowy ( obecnie można go dokupić za dodatkowe 85 pln)

  • budowa i jakość wykonania
  • system nośny
  • Komfort
  • Cena/Jakość
4.9

Podsumowanie

Plecak testowałem w mieście, zielonej dziczy, skałach i na rzece. Po wielu miesiącach użytkowania brak jakichkolwiek oznak użytkowania. Mimo, że plecak rekomendowany jest do jednodniowych wycieczek, spokojnie mieściłem w nim śpiwór, hamak, kuchenkę i coś na ząb. Przy optymalnym doborze osprzętu można traktować AllTrail X 25 jako sprawdzonego kompana na czas dwudniowych hamakowych eskapad, bushcraftu, jak i wędrówek od schroniska do schroniska. Do pełni szczęścia zabrakło mi jedynie pokrowca przeciwdeszczowego w standardzie. Z czystym sumieniem polecam Thule AllTrail X 25.

YOU MIGHT ALSO LIKE

0 Comments

Leave A Comment

Your email address will not be published.